Navigator

Gdy człowiek przystępuje do Komunii Świętej, jest karmiony żywym Ciałem Boga,
nie opłatkami. Przy częstej Komunii powinna powstać w nim świadomość żywego Boga,
bo żywy pokarm daje życie, poczucie życia. Niestety, my zbyt często jesteśmy pobożnymi
połykaczami opłatka. Ja z pewnością taki byłem. Na rozkaz mamy czy babci dwa razy
do roku pobożnie połykałem opłatek. I to wszystko. Wierzyłem, że to Ciało Pańskie,
ale ta wiara nie dawała mi świadomości żywego Boga. A żywy Bóg jest najważniejszy.

o. Joachim Badeni, Śmierć? Każdemu polecam!, Kraków 2007, s. 113

2636
3
2636
wdesk 2015 © ks. Eugeniusz Burzyk
Klik
Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej: Polityka cookies