Navigator

Kępiński miał na przykład wielki problem z uznaniem za ważny fakt, że byłych więźniów
obozu bawiły po wojnie pogrzeby. Jednostkowa śmierć nie miała dla nich żadnego znaczenia...
ni mi ciągle powtarzali – u nas nie tak się umierało i nie tak się grzebało ludzi...

Maria Orwid, Przeżyć… I co dalej?, Kraków 2006, s. 172

losuj
2537
3
2854
wdesk 2015 © ks. Eugeniusz Burzyk
Klik
Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej: Polityka cookies