- Zgubił pan coś? [...] - [Lejzorek] Zgubiłem? Nie, nie mam nic do zgubienia oprócz naszej homelskiej
nadziei, ale jej jeszcze nie zgubiłem. Można, oczywiście, zgubić żonę albo pieniądze, albo nawet
własne nazwisko. To są zwykłe drobnostki. Dzisiaj człowiek gubi zęby, jutro zaś amerykański
dentysta wstawia mu nowe. Ale nie wolno zgubić nadziei. To całkiem,
jakby ktoś wziął i umarł na dwadzieścia lat przed własną śmiercią.
