Navigator

„Chrystus w symbolicznej chwili zakładał Swoje wielkie stowarzyszenie, nie wybrał na kamień węgielny
ani błyskotliwego Pawła, ani mistyka Jana, ale krętacza, snoba, tchórza – słowem, człowieka.
I na tej opoce zbudował Kościół Swój, a bramy piekielne go nie przemogły. Runęły wszystkie
królestwa i imperia, bo w niezmiennej wrodzonej słabości były zakładane przez silnych i wspierane
przez silnych. Ale Kościół Chrystusowy, jako jedyny został zbudowany na słabym człowieku,
i dlatego nic go nie zniszczy. Każdy łańcuch jest bowiem tak mocny, jak jego najsłabsze ogniwo".

G.K.Chesterton, Heretycy

losuj
82
3
2914
wdesk 2015 © ks. Eugeniusz Burzyk
Klik
Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej: Polityka cookies